Testy oprogramowania dla bankowości: zwinny proces jest trendy 

By prowadzić efektywne testy rozwiązań IT dla bankowości, potrzeba nie tylko odpowiednich ludzi i narzędzi. Czasami powodzenie procesu zależy od przyjętej metodyki. Włączenie testerów na każdym etapie może przyśpieszyć prace i poprawić efekt końcowy.  

Z tego artykułu dowiesz się: 

  • jakiego podejścia wymagają testy aplikacji bankowych
  • jakie są skutki niewychwycenia błędów w aplikacjach bankowych
  • jakie rozwiązania stosuje się, by usprawnić pracę testerów 
  • czy Agile można zastosować do testowania 
  • jak wiedza dziedzinowa pomaga w testowaniu oprogramowania dla bankowości

Aplikacje bankowe są bardzo złożone, a jednocześnie wymaga się od nich maksymalnej niezawodności. Odpowiadają nie tylko za dostęp do pieniędzy klientów, ale także przetwarzają niezwykle wrażliwe dane finansowe i osobowe. Dobrze zaprojektowana aplikacja musi więc być bezpieczna i wydajna, a jeżeli jest wykorzystywana na co dzień przez pracowników banku – także przyjazna dla użytkowników. Na testerach, którzy potwierdzają wszystkie funkcjonalności, spoczywa więc spora odpowiedzialność. 

Jednym z kluczowych obszarów testów aplikacji bankowych jest wyszukiwanie luk bezpieczeństwa. Według raportu Contrast Security z 2022 roku ofiarami cyberataków padło aż 60% banków na świecie. Konsekwencją działań hakerów mogą być straty finansowe klientów, a także wyjątkowo groźne dla reputacji instytucji finansowych wycieki danych osobowych (w tym danych kart kredytowych). Nie wspominając o tym, że każda przerwa w dostępie do pieniędzy może zrazić tysiące użytkowników, co może skutkować przenosinami do innych banków. 

W wyszukiwaniu potencjalnych błędów kluczowe znaczenie ma również user experience, czyli doświadczenie użytkowników. Poważne straty finansowe poniósł w 2020 roku Citibank. Stracił 90 mln dolarów w wyniku niewłaściwego zaprojektowania aplikacji wewnętrznej. Trzech pracowników banku zatwierdzało wysokokwotową transakcję i żaden nie wychwycił kosztownego błędu. Jak to możliwe? Zawinił przestarzały, nieprzyjazny dla użytkowników interfejs aplikacji, pełen trudnych do zrozumienia komunikatów. Nie tylko nie ułatwiał im pracy, ale spowodował kosztowny błąd. 

Przykład Citibanku tylko potwierdza to, o czym testerzy pracujący dla bankowości wiedzą już od lat – istotą testów w bankowości jest zapewnienie poprawnego działania całego procesu. By sobie pomóc, producenci rozwiązań dla bankowości próbują różnych pomysłów – od automatyzacji testów przez integrację skutecznych narzędzi testerskich. Jednym ze sposobów usprawnienia fazy testów jest wykorzystanie metodyki Agile. Tymczasem w testach od lat dominuje podejście kaskadowe. Czy w ogóle da się „zwinnie testować” i jeżeli tak, to jak to zrobić? 

Agile w testach: połączenie sił „trzech muszkieterów” 

Jedną z zasad Agile jest współodpowiedzialność wszystkich członków zespołu za kształt przyszłego produktu. Jednak najczęstszą praktyką w procesie tworzenia oprogramowania jest włączanie testera tylko do ostatniej fazy. Jest odpowiedzialny za konkretną fazę, którą zajmuje się, gdy zasadnicze decyzje odnośnie przyjętych rozwiązań już zapadły. Pracuje nad rozwiązaniem powstałym zupełnie bez jego udziału, co stanowi de facto pewien rodzaj marnotrawstwa potencjału zespołu. 

Można tego uniknąć, stosując połączenie sił „trzech muszkieterów”, czyli analityka, developera i testera. Tester włączony w proces projektowania rozwiązania, zwłaszcza w fazie analitycznej, może od razu weryfikować pojawiające się pomysły. Patrząc na powstające rozwiązanie od strony praktyki testowania, „trzeci muszkieter” wnosi często dawkę zdrowego sceptycyzmu. Na podstawie swojego doświadczenia określa, które rozwiązania mogą się nie sprawdzić. 

Podejście Agile do fazy testowania uwzględnia także przeprowadzanie testów przez cały okres developmentu, tak często, jak to możliwe (czyli zazwyczaj po każdej iteracji). To szczególnie ważne w produkcji oprogramowania dla bankowości, ponieważ pozwala upewnić się, że rozwiązanie spełnia wysoko postawione wymagania – a do tego szybciej trafia do wdrożenia i zaczyna przynosić wymierne korzyści dla całej organizacji. 

Klucz do dobrych testów – wiedza dziedzinowa 

By dostarczać bezpieczne oprogramowanie dla bankowości, nie wystarczą nowe metody testowania. Niezbędne są też odpowiednie kwalifikacje testerów. Podstawą jest tu wiedza dziedzinowa dotycząca wyjątkowo specyficznych procesów, jakie zachodzą w ekosystemie IT dla bankowości. 

Testerzy muszą doskonale znać procesy bankowe, z ich przebiegiem i wzajemnymi zależnościami między aplikacjami systemowymi. Pozwoli im to przeprowadzić testy manualne i stworzyć scenariusze do testów automatycznych. Kluczowa jest tu też znajomość oczekiwań użytkownika końcowego, czyli klienta banku. 

W CCA możemy pochwalić się wieloletnim doświadczeniem w dziedzinie testów aplikacji bankowych. Jesteśmy specjalistami zarówno od testów automatycznych, jak i testów funkcjonalnych. Znamy się na specyfice bankowych systemów informatycznych oraz na procesach, jakie zachodzą w sektorze bankowym. Wiele razy udowodniliśmy, że umiemy zrozumieć potrzeby naszych klientów – banków na całym świecie. 

Do naszych testów wykorzystujemy autorskie narzędzie PATT, jedyną istniejącą aplikację pozwalającą na testy automatyczne FIS Profile. Dzięki niej możliwe jest połączenie zalet testów manualnych i masowych. Przeprowadziliśmy także jego integrację z Selenium, najpopularniejszym narzędziem do testów aplikacji webowych.

Potrzebujesz niezawodnych testów aplikacji bankowej? Skorzystaj z naszego know-how i umiejętności. Skontaktuj się z nami i porozmawiajmy o Twoim projekcie!